Galeria końcowa i moje wnioski

Meng FT 17 efekt końcowy model pomalowany i pobrudzony

Coś się kończy, coś się zaczyna. Ten model przetarł nasze szlaki na YouTube, więc z pewnością pozostanie w sercu i pamięci wyjątkowy… To miał być szybki projekt, a z wielu powodów trwał niemiłosiernie długo… Zaczęty pompatycznie ze startem naszego bloga, gdzie uświadomiliśmy sobie, że jednak lepiej się przemóc, przełamać obawy i wystartować z kanałem YouTube, wspomaganym blogiem. Cała transformacja interfejsów, budowa studia, nauka obsługi kamery nie pod fotografię, a pod filmowanie, co jednak rządzi się zupełnie innymi prawami. To wszystko spowodowało, że całość trwała znacznie, znacznie dłużej niż zakładałem. Zdaję sobie sprawę, że trzeba pracować nad regularnością i częstotliwością, i z tego miejsca obiecuję to robić. O ile będzie zainteresowanie kanałem, to sił nie zabraknie.

Nim przystąpię do kolejnego projektu, kilka słów podsumowania o zakończonym FT. Model był bardzo dobrze spasowany i poza kilkoma drobnymi elementami, wcale nie wymagający. Nie pozostawiał jednak tu pola do popisu niemal żadnego, jeśli chodzi o koncepcję, bo podstawka jednak narzuciła sztywne ramy ustawienia czołgu, oraz niewiele miejsca na jakieś dodatki. Zresztą nie taki był pomysł, aby ją udziwniać.

Czy jestem zadowolony z modelu? Chyba nikt z nas nie jest zawsze zadowolony w 100%. I ja też nie. Wynikało to głównie z pośpiechu, brak czasu spowodowany trudnościami wspomnianymi na wstępie, wymuszał potem presję na szybkie modelowanie. Zabrakło więc czasu na spokojne pracowanie nad detalami i choć w komentarzach czytałem pochwały, to jednak dopracowałbym chętnie ten model bardziej.

Teraz jednak pora skupić się na kolejnym projekcie, z większym polem do popisu dla wyobraźni. Niemal 100% scratch, z drobnymi elementami druku 3d, w ciężkim klimacie. Będzie też nieskomplikowany i szybki, mam nadzieję do zrealizowania. Pierwsze skrzypce będzie grać przekaz i klimat.

Jeszcze formalność — galeria końcowa. Dziękuję Ci za wsparcie!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *